12 czerwca, 2026
30 lat wspólnej drogi z IVECO
30 anni al servizio del trasporto
IVECO i Grupa DBK: z ziemi włoskiej do Polski już od 30 lat
Trzy dekady temu polski transport wyglądał zupełnie inaczej niż dziś. W połowie lat 90. na drogach wciąż obecne były pojazdy pamiętające realia poprzedniego ustroju, a zakup nowego samochodu zachodniej marki dla wielu firm pozostawał marzeniem bardziej niż realnym planem biznesowym. Polska uczyła się wolnego rynku, przewoźnicy budowali swoje firmy od zera, a branża transportowa dopiero zaczynała nabierać rozpędu. Wspierała ją w tym Grupa DBK wraz z marką IVECO.
17 października 2026 roku Grupa DBK będzie świętować swoje 30 urodziny. Firma powstała w Olsztynie, a założyli ją Dariusz Wójtowicz, Bogdan Sereda i Karol Woźniak. Nazwę stworzono z pierwszych liter ich imion. Na początku był to niewielki, dwustanowiskowy warsztat i sprzedaż części zamiennych, ale cele od początku były ambitne: stworzyć miejsce, w którym przedsiębiorca transportowy znajdzie wszystko, czego potrzebuje do prowadzenia biznesu.
Historia IVECO i historia Grupy DBK nie zaczęły się tego samego dnia, ale z czasem coraz mocniej się przeplatały – na tle rynku, który dojrzewał razem z nimi.
Gdy Polska ruszała, IVECO już wyznaczało rytm
Początek tej opowieści wypada jeszcze przed formalnym wejściem IVECO do Grupy DBK. W latach 90. włoska marka budowała swoją nowoczesną gamę i zbierała pierwsze ważne trofea nowej epoki. W 1992 roku tytuł International Truck of the Year zdobyło Eurocargo, a rok później na to wyróżnienie zasłużył większy model, czyli EuroTech. IVECO stało się wówczas pierwszym producentem, który sięgnął po tę nagrodę dwa razy z rzędu. To nie był przypadek, ale znak, że marka bardzo dobrze odczytywała kierunek zmian w europejskim transporcie.
W 1996 roku, gdy w Olsztynie powstawało DBK, IVECO pokazało model Daily z silnikiem 2.8 o mocy 103 KM. Dziś może to brzmieć niepozornie, ale wtedy był to kolejny dowód, że samochód dostawczy może być nie tylko narzędziem pracy, lecz także pojazdem projektowanym z myślą o szerokim spektrum zastosowań. W tym samym czasie Polska żyła Atlantą – igrzyskami olimpijskimi i medalami Roberta Korzeniowskiego, Mateusza Kusznierewicza, Renaty Mauer i wielu innych polskich sportowców – a gospodarka łapała wiatr w żagle. Transport, handel i logistyka zaczynały tworzyć nową mapę ambicji przedsiębiorców.
Grupa DBK od początku celowała w kompleksową i różnorodną ofertę. Jej ambicją nie było przecież tylko sprzedawanie pojazdów, ale budowanie całego zaplecza dla branży TSL. To ważne, bo właśnie dzięki takiemu myśleniu kilka lat później naturalne stało się wejście także w świat IVECO.
Daily – model legenda
W historii IVECO trudno wskazać model bardziej symboliczny niż Daily. To właśnie on najlepiej pokazuje filozofię marki: trwałość, szeroki wybór konfiguracji i użytkowy pragmatyzm. W 1999 roku zaprezentowano drugą generację Daily, a wraz z nią kolejne ważne rozwiązania techniczne. Rok 2000 przyniósł tytuł International Van of the Year 2000. W Polsce był to czas wymiany tablic rejestracyjnych na nowy wzór i kolejnych kroków w stronę nowoczesnej infrastruktury państwa. W transporcie też wszystko zaczynało się układać na nowo.
Kolejna dekada tylko umocniła pozycję Daily. Model dojrzewał razem z rynkiem i razem z potrzebami klientów. W 2006 roku zmodernizowana odsłona auta, zaprojektowana przez legendarne studio Giugiaro, została oficjalnym pojazdem dostawczym Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Turynie. Rok później IVECO rozpoczęło głośne partnerstwo z drużyną All Blacks, a ciężarówki Stralis i Trakker otrzymały limitowane, czarne wersje inspirowane nowozelandzką reprezentacją rugby. Był to charakterystyczny moment dla tej marki: technika techniką, ale IVECO coraz wyraźniej potrafiło też budować emocjonalny, kulturowy wymiar swojej obecności.
W Polsce z kolei trwał okres szybkiego nadrabiania dystansu. W 2004 roku weszliśmy do Unii Europejskiej, a trzy lata później do strefy Schengen. Dla przewoźników oznaczało to coś znacznie większego niż polityczne symbole. Otwierał się rynek, rosła skala działalności, firmy potrzebowały nowych pojazdów, sprawnych serwisów, szybkiego dostępu do części i partnerów, którzy będą w stanie nadążyć za dynamiką branży.
2008 – ważny zakręt w historii DBK i IVECO
Takim momentem przełomowym był rok 2008. Spółka CTC otrzymała autoryzację marki IVECO na terenie województwa śląskiego i rozpoczęła budowę nowoczesnego obiektu serwisowego w Rudzie Śląskiej. To był formalny początek autoryzacji IVECO w Grupie DBK i zarazem otwarcie nowego rozdziału w historii firmy.
Nie stało się to przypadkowo. DBK miało już wtedy jasno zarysowaną filozofię rozwoju: rosnąć tam, gdzie rośnie klient i oferować mu nie pojedynczą usługę, lecz cały ekosystem wsparcia. Śląsk był do tego idealnym miejscem – gęsto zaludnionym regionem przemysłowym, logistycznym, pełnym przedsiębiorstw potrzebujących pojazdów do ciężkiej, codziennej pracy. W 2009 roku do użytku oddano nową stację serwisową w Rudzie Śląskiej. Potem przyszły kolejne kroki: Lublin, Kraków, Białystok, Święcice pod Warszawą, Poznań, Niepruszewo, Olsztyn, Sosnowiec, Suwałki. Sieć IVECO w Grupie DBK rosła nie skokowo, ale konsekwentnie – tak, jak rozwija się dobrze zaplanowany transport.
Z perspektywy czasu widać, że był to bardzo trafny moment. Polska właśnie oswajała kolejne normy emisji, zmieniały się oczekiwania klientów, rosło znaczenie czasu pracy pojazdu i kosztów całkowitych. DBK nie wchodziło w autoryzację IVECO jako przypadkowy partner, lecz jako organizacja, która miała już kompetencje, by rozwijać tę markę w sposób systemowy.
Stralis, Trakker i czas wielkich zmian
Jeśli Daily stało się symbolem wszechstronności IVECO, to Stralis był znakiem ambicji marki w ciężkim transporcie. W 2002 roku zaprezentowano ten model jako pierwszy ciężki pojazd z automatyczną skrzynią biegów w standardzie. Rok później Stralis zdobył tytuł International Truck of the Year 2003. Dziś brzmi to jak logiczny etap rozwoju, ale wtedy był to wyraźny sygnał: ciężarówka przestaje być wyłącznie mechanicznym narzędziem i staje się coraz bardziej zaawansowaną platformą pracy.
W 2004 roku pojawił się Trakker – następca EuroTrakkera, przeznaczony do najtrudniejszych zadań budowlanych i terenowych. W Polsce był to rok wejścia do Unii Europejskiej, a w praktyce także moment, od którego przewoźnicy coraz śmielej zaczęli budować pozycję na międzynarodowym rynku. W kolejnych latach rozwój infrastruktury, budowy dróg ekspresowych i autostrad, wejście do Schengen oraz coraz większa skala krajowego i międzynarodowego transportu sprawiły, że zapotrzebowanie na wyspecjalizowane pojazdy tylko rosło.
IVECO dobrze odnajdywało się w tym krajobrazie. Stralis wzmacniał pozycję marki w transporcie długodystansowym, Trakker w budownictwie i zadaniach specjalnych, a Daily i Eurocargo obsługiwały ogromny, rosnący segment lekkiego i średniego transportu. Dla Grupy DBK oznaczało to z kolei potrzebę budowania kompetencji nie tylko w zakresie sprzedaży, ale też serwisu, diagnostyki i zabudów.
Hi-SCR, Dakar i marka, która nie bała się iść własną drogą
Druga dekada XXI wieku przyniosła IVECO kilka momentów, które warto nazwać przełomowymi. W 2011 roku marka postawiła na technologię Hi-eSCR, rozwijaną jako odpowiedź na wymagania norm Euro 6. Zamiast iść dokładnie tą samą ścieżką co konkurenci, IVECO próbowało rozwiązać problem emisji po swojemu – bez recyrkulacji spalin EGR w silnikach wysokoprężnych. Dwa lata później model Stralis Hi-Way zdobył tytuł International Truck of the Year 2013.
Był to również okres, w którym IVECO bardzo mocno zaznaczyło swoją obecność w motorsporcie. Współpraca z Team De Rooy przełożyła się na zwycięstwa w Rajdzie Dakar i zbudowała bardzo mocny wizerunek marki odpornej, wytrzymałej i gotowej na ekstremalne warunki. To ważne, bo sukcesy w motorsporcie w przypadku IVECO nie były tylko marketingową ozdobą. Dla wielu klientów stanowiły potwierdzenie trwałości konstrukcji, silników i całej filozofii budowania pojazdów. Do dziś jednostki napędowe ze zwycięskiego modelu PowerStar uchodzą za najlepsze do rajdów terenowych.
W 2012 roku Polska żyła piłkarskim Euro, organizowanym wspólnie z Ukrainą. Kraj przyspieszał, infrastruktura się zmieniała, a transport stawał się coraz bardziej profesjonalny. Gdy rok później IVECO świętowało sukces Stralisa Hi-Way, polscy przewoźnicy byli już jednym z kluczowych graczy na europejskim rynku. To nie było tło bez znaczenia – to właśnie w takich realiach dojrzewał model współpracy, który później pozwolił Grupie DBK tak skutecznie rozwijać autoryzację IVECO.
DBK buduje wokół IVECO coś więcej niż sieć
W przypadku Grupy DBK warto zwrócić uwagę na jedną rzecz: rozwój marki IVECO w jej strukturach nie polegał wyłącznie na otwieraniu kolejnych punktów. Od początku chodziło o coś więcej – o stworzenie modelu obsługi, który odpowiada realiom codziennego życia firm transportowych.
W 2015 roku uruchomiono nowy serwis w Bystrzejowicach pod Lublinem, z możliwością napraw gwarancyjnych IVECO i Kögel oraz pogwarancyjnych wszystkich marek. W 2016 roku rozwinięto program pojazdów zastępczych, obejmujący także dostawcze IVECO Daily dostępne w Rudzie Śląskiej, Krakowie, Lublinie i Święcicach. To był bardzo praktyczny ruch. Branża TSL nie boi się konkurencji – boi się przestojów. Program pojazdów zastępczych był więc odpowiedzią na realny problem przewoźników, nie na marketingowy slogan.
Równie ważne były kolejne elementy filozofii Total Care: finansowanie, ubezpieczenia, telematyka, wynajem, części i szybka obsługa. To właśnie dlatego historia IVECO w Grupie DBK nie sprowadza się do liczby sprzedanych aut. Ona dotyczy budowania całego środowiska, w którym klient ma nie tylko pojazd, ale też zaplecze do prowadzenia biznesu.
Daily – fenomen praktyczny, nie tylko wizerunkowy
W materiałach o IVECO bardzo łatwo ulec pokusie opisywania Daily wyłącznie jako ikony segmentu dostawczego. Tymczasem o sile tego modelu najlepiej mówią liczby i codzienne wybory klientów. W 2020 roku Grupa DBK sprzedała 1843 egzemplarze IVECO Daily. Rok później było ich już 2802. Sam ten skok pokazuje, jak dobrze model odpowiadał na potrzeby rynku.
To nie jest przypadek. Daily od lat wyróżnia się jedną z najszerszych gam konfiguracji w segmencie. Klienci mogą wybierać spośród tysięcy wariantów nadwozi, długości, wysokości, ładowności, napędów i zabudów. W 2021 roku aż 83 proc. sprzedanych przez Grupę DBK egzemplarzy stanowiły podwozia z kabiną, a najpopularniejszą zabudową była skrzynia z plandeką. Zmieniły się też preferencje dotyczące wersji ładowności – liderem sprzedaży została odmiana 35S, przed 50C, a bardzo mocną pozycję utrzymała także wersja 70C o DMC 7,2 t. Rosła również popularność automatycznej przekładni Hi-Matic, a klienci poszukujący najmocniejszego „dostawczaka” doceniali obecność 3-litrowego silnika w ofercie.
To pokazuje dwie rzeczy. Po pierwsze, Daily jest autem naprawdę „do roboty”, a nie tylko dobrze wyglądającą pozycją w katalogu. Po drugie, klienci Grupy DBK wybierali je coraz bardziej świadomie – nie według przyzwyczajenia, lecz według konkretnego zastosowania, TCO i dostępnych konfiguracji.
Modernizacje, Air-Pro i nowa epoka usług
W 2021 roku IVECO zaprezentowało nową odsłonę Daily MY22. Samochód był wtedy produkowany już od 43 lat, ale nie zatracił świeżości. Wręcz przeciwnie – kolejna modernizacja przyniosła nowe argumenty: inteligentne rozwiązania, oszczędniejsze silniki, rozwój wersji CNG i jeszcze szerszy wybór konfiguracji.
W tym samym czasie marka rozwijała także technologie, które jeszcze kilka lat wcześniej mogły wydawać się domeną aut osobowych. Przykładem jest pneumatyczne zawieszenie Air-Pro, oparte na module stałej redukcji tłumienia CDC. System reagował na nierówności co 10 milisekund, ograniczał wibracje, poprawiał komfort jazdy i stabilność pojazdu, a także pozwalał kierowcy dostosować wysokość zawieszenia do warunków pracy. To jeden z tych momentów, kiedy dobrze widać, jak bardzo zmieniło się rozumienie pojazdu użytkowego: już nie tylko wytrzymałość i ładowność, ale też ergonomia, precyzja prowadzenia i realny komfort pracy.
Potem przyszła kolejna fala zmian – cyfryzacja. IVECO On, rozwijane jako zaawansowane narzędzie zdalnej diagnostyki i zarządzania flotą, zaczęło przynosić wymierne korzyści klientom. Poznański oddział Grupy DBK został wyróżniony za wysoką sprzedaż tego rozwiązania podczas corocznego spotkania autoryzowanej sieci IVECO w Polsce. To dobry symbol nowej epoki: coraz częściej o przewadze rynkowej nie decyduje już tylko sam pojazd, ale to, jak działa razem z usługą, serwisem i danymi.
IVECO i świat poza drogą codzienności
Jedną z rzeczy, które wyróżniają historię IVECO, jest jej obecność także w projektach wykraczających poza zwykłą sprzedaż i serwis. Motorsport to najbardziej oczywisty przykład, ale nie jedyny. Marka była obecna w wielkich wydarzeniach sportowych, widowiskach i projektach specjalnych. W ten sposób budowała wizerunek nie tylko producenta, lecz także partnera gotowego obsłużyć zadania niestandardowe, wymagające i prestiżowe.
W przypadku Grupy DBK też znajdziemy takie akcenty. Doskonałym przykładem jest historia przygotowania ponad 30-letniego IVECO Daily do wyprawy przez Afrykę w ramach rajdu Budapeszt-Bamako. To nie był zwykły materiał promocyjny, ale opowieść, która bardzo dobrze pokazuje DNA marki i serwisu. Daily z 1993 roku, po dokładnym przygotowaniu przez specjalistów DBK Truck Center Ruda Śląska, ruszyło w trasę liczącą blisko 18 tys. km. Wsparcie obejmowało nie tylko prace przed wyjazdem, ale też zdalne czuwanie nad stanem technicznym samochodu oraz serwisową obecność ludzi DBK w połowie trasy. Trudno o lepszy symbol tego, czym w praktyce jest połączenie wytrzymałości produktu i jakości obsługi.
Nagrody, które nie biorą się znikąd
W historii współpracy DBK i IVECO ważne miejsce zajmują też wyróżnienia. Nie jako ozdoba tekstu, ale jako efekt konsekwencji. Już w 2017 roku spółka CTC otrzymała nagrody za najwyższą jakość usług Assistance Non Stop w Rudzie Śląskiej oraz za największy wolumen w finansowaniu fabrycznym. W 2019 roku przyszły kolejne wyróżnienia: za poziom wyszkolenia technicznego, jakość bazy danych badania zadowolenia klientów, wynik audytu standardów jakościowych i współpracę z IVECO Capital. W 2024 roku CTC zdobyła 2. miejsce w Dealer Roku IVECO 2023, a chwilę później odniosła podwójne zwycięstwo na Konwencji IVECO Customer Service 2024. W 2025 i 2026 roku doszły kolejne sukcesy związane z rozwojem kompetencji, finansowaniem fabrycznym i jakością obsługi.
To wszystko dobrze współgra z jeszcze jednym faktem: najlepsi diagności Grupy DBK byli wyróżniani podczas ogólnopolskiego Spotkania Mistrzów Techniki IVECO. Dla klientów te historie mogą wydawać się drugoplanowe. W rzeczywistości są bardzo ważne, bo za każdą taką nagrodą stoją rzeczy najbardziej konkretne z możliwych: trafna diagnoza, krótszy przestój, dobrze dobrana część, sprawna komunikacja i mądrze poprowadzony serwis.
Gdy IVECO się zmieniało, zmieniała się też Polska
W tym jubileuszowym spojrzeniu warto pamiętać, że ta historia nigdy nie działa się w próżni. Gdy IVECO rozwijało Stralisa, Trakkera i kolejne generacje Daily, Polska budowała autostrady, wchodziła do UE i Schengen, zmieniała system poboru opłat drogowych, mierzyła się z normami Euro, pakietem mobilności i coraz ostrzejszą walką o efektywność w transporcie.
Gdy IVECO wchodziło w erę Hi-SCR i później w świat napędów alternatywnych, polscy przewoźnicy stawali się europejską potęgą. Gdy marka rozwijała eDaily i pokazywała ciężkie pojazdy bateryjne, rynek zaczął poważnie rozmawiać nie tylko o cenie pojazdu, ale o kosztach całkowitych, dekarbonizacji i odporności biznesu na zmiany regulacyjne.
Ta równoległość ma znaczenie. Dzięki niej historia IVECO w Polsce nie jest historią importowanej marki, która po prostu „była obecna”. To historia producenta, który trafiał w kolejne etapy dojrzewania rynku. A historia Grupy DBK to z kolei opowieść o organizacji, która potrafiła te etapy odczytywać i budować wokół nich właściwe zaplecze.
30 lat później
Dziś, po trzech dekadach od powstania DBK i kilkunastu latach od wejścia autoryzacji IVECO do Grupy, widać bardzo wyraźnie, że ta współpraca nie opiera się wyłącznie na liczbach, choć i one robią wrażenie. W ciągu pierwszych 10 lat autoryzacji IVECO w Grupie DBK sprzedano blisko 10 tys. pojazdów tej marki, z czego ponad 8 tys. stanowiły Daily. Sieć IVECO w Grupie DBK rosła z małej organizacji do największego dealera tej marki w Polsce. Rozwijały się obiekty, kompetencje, oferta finansowania, wynajmu, telematyki, części, usług serwisowych i pojazdów zastępczych.
Ale chyba jeszcze ważniejsze jest coś innego. W tej historii bardzo dobrze widać wspólny rytm. IVECO przez trzy dekady budowało markę opartą na praktyczności, odwadze technologicznej i szerokim podejściu do transportu. Polska przez te same trzy dekady z kraju nadrabiającego dystans stała się jednym z kluczowych graczy europejskiej logistyki. A Grupa DBK rosła razem z klientami – od pierwszych samochodów po floty liczące setki pojazdów.
Dlatego opowieść o 30-leciu Grupy DBK w kontekście IVECO nie jest tylko historią firmy i marki. To opowieść o czasie, w którym transport w Polsce przestał być prostą usługą, a stał się jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki. O czasie, w którym samochód dostawczy i ciężarówka zaczęły znaczyć coś więcej niż środek przewozu. I o ludziach, którzy potrafili zobaczyć w tym zmianę nie zagrożenie, lecz szansę. Bo właśnie tak wygląda dobra droga po 30 latach: nie jako zamknięty rozdział, ale jako trasa, na której wciąż widać kolejne punkty do zdobycia.













